Niepowtarzalna szansa – Polska może pójść własną drogą!

8 – KN1.E.1Niepowtarzalna szansa – Polska może pójść własną drogą!

Od Pan Marka Głogoczewskiego otrzymałem drogą internetową  [9 stycznia 2011 r.] informację niesamowicie ważną dla Polaków i sił szczeropolskich mogących ich w końcu reprezentować w polskim parlamencie.
v
Podaje on w tej informacji:
„A oto co napisał LEONID IWASZOW 4 stycznia br:
http://ivashov.vkrugudruzei.ru/blog/post.asp?idp=4fa2d61d837e4cb3bbc7000363d40b43
NAJWAŻNIEJSZYM  ZDARZENIEM  DLA  ROSJI  W  ROKU  2010  BYŁ  SUKCES  WYBORCZY ŁUKASZENKI
Uważam za najważniejsze zdarzenie roku 2010 dla Rosji sukces prezydenckich wyborów na Białorusi. Ludność Białorusi poparła niezależny kurs reprezentowany przez Aleksandra Łukaszenkę. Sądząc po sondażach rosyjskich agencji prasowych, ponad 90 procent Rosjan popiera ten narodowy wybór Białorusi.
A to oznacza, że przykład Białorusi jest ważny także dla Rosji
.
Jest ona krajem modelowym, który zachowuje suwerenność.”
Przyjrzyjmy się temu uważnie – co to oznacza dla Polski w obecnej sytuacji politycznej i gospodarczej istniejącej w Polsce w związku z wepchnięciem Polski do Unii Europejskiej i kryzysu finansowego w samej UE.
v
Rośnie niezadowolenie narodów byłego bloku sowieckiego [ale i nie tylko z tego bloku] z UE  i to niezadowolenie będzie szybko z czasem narastać. W Polsce przebija się z zwolna do świadomości społecznej jak i kto oszukał Naród Polski w wyniku czego mamy to, co mamy obecnie – chociażby poprzez upowszechnianie treści z Sursum Corda i dostępnych do ściągnięcia na własne dyski mych opracowań [dokumentacji] z 2002 r. [w formacie PDF] ukazujących zbudowane mechanizmy niewoli Polski i Narodu Polskiego.
W Narodzie Polskim zacznie szybko narastać świadomość potrzeby szczeropolskiego polskiego ruchu narodowego [czy szczeropolskiej partii narodowej] . Zresztą taka potrzeba już istnieje, bo przy PiS wielu jeszcze stoi – jak sądzi ze zwykłej konieczności.
v
Wyartykułowany publicznie 4 stycznia 2011 r. kurs polityczny Rosji – z podaniem Białorusi, jako przykładu – oznacza, że publicznie bardzo mocno będzie podkreślany kurs narodowy Rosji, z jednoczesnym podkreślaniem zachowania suwerenności Białorusi.
To zaś stanie się idealną pożywką i nośnikiem do odbudowywania wpływów Rosji w byłych państwa demoludu [aż do podporządkowania ich Rosji] – w tym w Polsce – za pomocą zepchniętych do defensywy sił specjalnych Rosji operujących w Polsce – no ich polskiej razwiedki. A o których to rosyjskich siłach niektórzy gardłują i wręcz wrzeszczą [szczególnie w przestrzeni internetowej],  że one w Polsce zniknęły lub jeżeli są, to są one szczątkowe – z czym trudno się zgodzić z uwagi na nie tak jeszcze dawne wielorakie ich powiązania z Polską.
v
Zarazem dla realizacji tak postawionego rosyjskiego celu koniecznym jest wytworzenie się partii – czy jakiegoś społecznego ruch – która będzie się kreować na jedynie prawdziwy ruch narodowy,  detronizować [lub przechwytywać] każdy inny istniejący lub powstający autentyczny ruch narodowy, prowadzić działania dezorganizacyjne uniemożliwiające powstanie autentycznego szerokiego ruchu narodowego.
v
Zaczątkiem takiego ruchu społecznego w Polsce jawi się  – nie zarejestrowane do tej pory stowarzyszenie – Wierni Polsce Suwerennej [WPS – pod przywództwem Pawła Ziemińskiego]. Stowarzyszenie bardzo krzykliwe, wybijające na plan pierwszy sprawę suwerenności Białorusi [tak jak teraz LEONID IWASZOW], stosując przeróżne środki  PR‑owskie, uważające siebie za jedyny autentyczny polski ruch narodowy, posługujące się wrzaskliwie retoryką antyżydowską,  rozrabiające wszędzie tam, gdzie napotyka na opór dla jego dominacji – np. podczas przygotowań do wyborów prezydenckich 2010 r. prowadzonych w Krakowie przez prof. Ryszarda Kozłowskiego. Przygotowań zakończonych fiaskiem z uwagi na nieprzewidywalną okoliczność jaką była katastrofa pod Smoleńskiem, a także z uwagi na prowadzone rozbijackie działania uczestników tych spotkań [w tym WPS}. Dla zmylenia wycina ono przeróżne wolty polityczne, a opornych usiłujące wdeptać w przysłowiową ziemię.
Czytaj:
Dariusz Kosiur kandydatem z listy PiS. Po „Requiem ..” z tzw. narodowca na PiS-owca
v
Stowarzyszenie WPS [Wierni Polsce Suwerennej] prowadzi przygotowania do swego startu w nadchodzących jesiennych wyborach parlamentarnych. Na tej samej kanwie jawi się start [razem z WPS lub oddzielnie] osób mieszkających poza granicami Polski.
v
W obecnej chwili widoczną staje się już realna groźba, że zrujnowana Polska i Naród Polski przejdzie spod brukselskiego buta na powrót pod but moskiewski.
v
Jednocześnie powstały niepowtarzalne warunki do rozpoczęcia pójścia Polski i Narodu Polskiego własną drogą – drogą zgodną z ponad 1000-letnim jej duchem.
Bowiem, oprócz biegnących procesów wyżej już wskazach, wypalają się z wolna wszystkie siły polityczne, które do tej pory zawładnęły Polskę.
Istniejąca awersja Narodu Polskiego do Rosji oraz narastająca awersja do Unii Europejskiej może stać się głównym czynnikiem powstania bardzo szerokiego szczeropolskiego ruchu narodowego w sojuszu z Kościołem Katolickim wynoszącego Polskę w kierunku odzyskania przez nią suwerenności i niepodległości.
v
Jednakże w takim ruchu – jeśli Polacy chcą tego i ma on powstać – nie mogą mieć miejsca ludzie i organizacje typu WPS lub im podobne, a duchowieństwo Kościoła Katolickiego w Polsce powinno zmienić dotychczasowy swój kurs i pójść wreszcie z Narodem Polskim dla ocalenia Narodu Polskiego, Polski i samego Kościoła w Polsce.
Potrzeba też – jeśli komuś jest miła Ojczyzna Polska – podjęcia szybkich i skutecznych działań, aby treści prezentowane na Sursum Corda dotarły szybko do jak najszerszych kręgów Narodu Polskiego, a zarazem, aby w ślad za tym poszedł odpowiedzialny i rozważny program polityczny i gospodarczy dla Narodu Polskiego i Polski.
v
Niech więc nikogo nie dziwi to, że z chwilą opublikowania artykułu „Polski trójkąt bermudzki: PO-PiS-SLD CZĘŚĆ II – POJMANIE POLSKI” w przestrzeni internetowej rozpoczęły się wściekłe ataki [szczególnie ze strony WPS] – nie przebierające w swych środkach – na autora tego artykułu [no i autora Sursum Corda], a szczególnie po tym, gdy podjął on temat dotarcia do jak największych rzesz ludzi z treściami zawartymi na Sursum Corda.
v
Kochani Polacy! – Od Was samych zależy to, czy wykorzystamy teraz tą niepowtarzalną daną nam jeszcze raz szansę bycia wreszcie u siebie gospodarzem na naszej ojczystej ziemi – układając poprawne swe stosunki z wszystkimi naszymi sąsiadami w zgodzie z polską racją stanu.
v
Boguchwała, A.D. 10 stycznia 2011 r. – mgr inż. Józef Bizoń
_____________

Post scriptum –
Niepowtarzalna szansa – Polska może pójść własną drogą!

Panu Pawłowi Ziemińskiemu i jego towarzyszom do sztambucha

Jeżeli katolicy nie chcą któregoś dnia usłyszeć „paszoł won” – to niech z daleka trzymają się od takich ludzi jak Pan Dariusz Kosiur  z Panem Pawłem Ziemińskim na czele.
I jeśli Polacy chcą się skutecznie organizować, to również muszą unikać takich osób jak ognia. Takim ludziom trzeba bardzo szybko pokazywać drzwi, gdy się pchają, bo potem będzie już za późno.
v
W komentarzu do artykułu
Komentarz do „Niepowtarzalna szansa – Polska może pójść własną drogą!”
[w PDF]
macie Państwo obszerny wywód Pana Pawła Ziemińskiego kreującego się na przywódcę jedynie słusznej opcji narodowej Polaków.
v
Przypatrzmy się jednak jakiej grupie osób patronuje Pan Paweł Ziemiński, gdyż jest to świetna lekcja dla wszystkich zatroskanych Polaków o losy swej Ojczyzny.
Kto chce autentycznie staną w obronie Polski musi to znać, musi być na takie działania  gotowy, nie może przed takimi atakami zdezerterować i położyć po sobie uszy – bo właśnie taki jest cel opisanych niżej działań.
v
Na początek tylko próbka odpowiedzi Dariusza Kosiura – również zwanego u mnie od teraz „paszoł won” – [niedoszłego kandydata WPS na Prezydenta RP w wyborach 2010 r. skierowanej do Józefa Bizonia.
{ —– Original Message —–
From: amicus..@….pl  [Dariusz Kosiur]
To: …..
Cc: ….
[łącznie 47 adresów e-mail – P. Ziemiński twierdzi, że to kilkanaście osób i niewielu liderów [przypis J. Bizoń]]
Sent: Wednesday, January 05, 2011 2:56 PM
Subject:
Re: Fw: O Pięknie Wiary
v
Panie Bizoń,
odpowiedziałem na Pańskie zaproszenie do dyskusji wysłane do mnie, proponując tylko umożliwienie dyskusji osobom zablokowanym na ProPolonii – odpowiedziałem, więc Panu z czystej grzeczności.
Ale ponieważ zmusza mnie Pan do szczerej wypowiedzi, to przyznaję: gówno mnie obchodzą Pańskie rewelacje, Pański blog i to jak Pan go prowadzi.
D.K. }
v
{ —– Original Message —–
From:  amicus..@….pl  [Dariusz Kosiur]
To:
Cc:
[łącznie 47 adresów e-mail]
Sent: Thursday, January 06, 2011 12:19 AM
Subject: Re: Może by tak podyskutować o Polsce
v
Panie Bizoń,
własne żale, pseudonarodowe wypociny intelektualnego emeryta i wszelkie insynuacje na mój temat proszę zachować dla kolegów z ProPolonii i dla siebie samego, i nie przesyłać ich na mój adres.
Paszoł won.
D.K. }
Niżej opisano co tak rozwścieczyło Dariusza Kosiura – paszoł won – i w jakich nastąpiło to  okolicznościach.
v
W przestrzeni internetowej od wielu już lat funkcjonuje dr Marek Głogoczewski [filozof z czasów PRL – tak, ten sam przywołany w wstępie tego artykułu], który lubuje się w rozsyłaniu pocztą elektroniczną [grupowo] swych tekstów szydzących z wiary katolickiej i Kościoła Katolickiego [jego teksty dostępne są na stronie internetowej WPS Pana Ziemińskiego]. Niżej kilka skrótowych próbek jego „filozoficznej twórczości rozsyłanej pocztą elektroniczną.
Przy tej okazji tworzona jest w wybranym kręgu osób lista dyskusyjna m.in. z adresami osób z WPS i zaczyna się „zabawa” w urąganie katolikom.
Marek Głogoczewski [pisownia zachowana jak w oryginale] – “Sent: Friday, September 03, 2010 11:34 AM
Subject: Re: Re: Re: ODPOWIEDNIE CYTATY, a sprawe mego ewentualnego nawrócenia
v
Cytuję: „Panie Głogoczewski! – zawsze dobry jest czas na nawrócenie. Nigdy na to nie jest za późno!” – [napisał: Józef Bizoń – Sent: Thursday, September 02, 2010 7:02 PM]
Nie daj boże, abym się tak nawrócił, jak to zrobił na starość francuski, w wieku XX bardzo znany – także w Polsce – filozof Roger Garaudy, cytowany poniżej.
Bo jesli przypadkiem się w ten, zalecony niedawno Włochom przez Muhamara Kadafiego  sposób nawrócę, to zacznę głosić DOBRĄ  NOWINĘ (naprawdę jest ona dobra i dla Jezusa z Nazaretu i dla kontynuatorów jego misji i dla wszystkich ludzi dobrej woli na świecie), że NA KRZYŻU ZAWISŁ JUDASZ, a apostołom z odległości na to patrzącym się tylko zdawało, że to był ich Nauczyciel. I czciciele tego właśnie zdrajcy Judasza starają się w Polsce stawiać, gdzie się trylko da, pomniki całkowicie zasłużonej, męczeńskiej śmierci swojego idola.
Czy zrozumiano o co mi chodzi?”
v
Marek Głogoczewski – { Sent: Wednesday, December 15, 2010 12:09 AM
Subject: Fw: Czy Christus Rex to Zombie?
v
Czy Christus Rex to Zombie?*
– bo jeśli tak, „to cała nasza wiara jest daremna”**
…… }

v
Marek Głogoczewski [to był początek tego co potem nastąpiło] – { Sent: Sunday, January 02, 2011 4:03 PM
Subject: Fw: O Pięknie Wiary
O Pięknie Wiary „13” apostoła pogan
czyli credere non cogitatare est – wierzyć to znaczy biernie, bezmyślnie akceptować czyjś pogląd
Komentując mój Adwentowy artykuł „Czy Chrystus Rex to Zombie?” anonimowy „Jan K.” napisał na portalu www.wiernipolsce.pl :
Nie rozumie Pan piękna wiary, gdyż jest Pan nosem w bagnie, w szambie. Szambo też jest potrzebne, aby oczyścić wyższe piętra domu. Pan na te wyższe piętra nigdy się jeszcze nie wspiął, trwa w pozycji… szamba.
Wiara to subtelna wiedza i moc, trzeba wyjść wyżej, aby to zrozumieć.
(…)
Daremny Pana trud… .
v
Patrząc z pozycji „filozoficznego szamba”, imputowanego mi przez anonimowego „Jana K.”, tak zwane PIĘKNO CHRZEŚCIJAŃSKIEJ WIARY to nic innego jak szpetota „rozdeptywania przez wieprze pereł poznania otaczającego nas świata”, by użyć znanego porównania Jezusa z Nazaretu (Mat. 7,6), porównania skądinąd wzorowanego na analogicznej opinii Platona w jego „Liście VII”. Bowiem to nie tylko Francuzi kultywują swą negatywną opinię o oddziedziczonej po sekcie faryzeuszy, „chrześcijańskiej” wierze w trupów zmartwychwstanie. Cytuję najnowszą opinię na ten  temat pana Andreasa Szuberta, mieszkającego obecnie gdzieś w Bawarii:
v
„…  Niestety katolicyzm nie jest nauką, wiedzą, a opiera się na wierze w nigdy przez nikogo nie udowodnione dogmaty. Należy wierzyć, że Biblia jest Słowem Bożym, że Jezus umarł za nasze grzechy i że jest Bogiem i synem Bożym w jednej osobie. Należy też wierzyć, że Kościół jest napełniony Duchem Świętym.
v
Dogmaty, które są fundamentem wiary, a które należy ślepo zaakceptować, są też jej największym mankamentem. Jeśli ktokolwiek gotów jest przyjąć na wiarę jakikolwiek dogmat, to łatwiej przyjmie i drugi dogmat. A gdzie panują sztywne dogmaty, tam na samodzielne myślenie w dziedzinie spraw duchowych, transcendentalnych i eschatologicznych pozostaje coraz mniej miejsca.
v
Nie powinno się zapominać, że chrześcijaństwo w 100 % ma korzenie judaistyczne. To chrześcijaństwu Żydzi zawdzięczają fakt, iż ich mitologia i ideologia znane jako Stary Testament rozpropagowane zostały na całym świecie.
W sumie Żydzi mogliby być nawet zadowoleni widząc, jak ponad miliard Gojów pada na kolana przez Żydem, widząc w nim Boga, jak setki milionów modlą się do Żydówki nazywając ją Królową Nieba i Ziemi. Kto poza Żydami wiedziałby coś o Mojżeszu, czy Abrahamie, gdyby nie Biblia (i podszepnięty Mahometowi przez Żydów Koran)?
v
Jeśli chrześcijaństwo, a zwłaszcza katolicyzm są przez talmudystów, syjonistów i ich agenturę zwalczane, to głównie z takiego oto powodu – katolicyzm uznał sam siebie i swoich wyznawców za „nowy naród wybrany„. A to w oczach Żydów, przekonanych o ich monopolu na bycie narodem wybranych jest największą zbrodnią i uzurpacją. Dlatego właśnie katolicyzm jest niszczony.
Ja osobiście nie mam zaufania ani do dogmatów, ani do niczego, co wywodzi się z judaizmu.
Czy żydostwo jest w stanie wydać z siebie coś szlachetnego?
A wierzącym przypominam, że w NT Jezus kilkakrotnie podkreślał, iż został on przez Ojca (plemiennego Boga Żydów – Jahwe) przysłany do zagubionych synów Izraela. Do Gojów Jezus nigdy nie chodził, nie nauczał ich , nie uzdrawiał.
}
W tym momencie przypatrzmy się kim jest pan Andrzej Szubert przywoływany przez Pana Marka Głogoczewskiego i przez Pana Ziemińskiego.
v
Na stronie internetowej
http://grypa666.wordpress.com/2010/11/
[rozdział: HISTORIA – O kłótniach Polaków] mamy:
Andrzej Szubert – { „Kolejną sprawą jest – to wywoła protest katolików – stan świadomości inkarnującej na Ziemi. Ogólnie mówiąc, najpierw świadomość z wcielenia na wcielenie opada w stronę prymitywizmu i przywiązania do instynktów i zwierzęcości w człowieku. Osoby wznoszące się w rozwoju świadomości w górę przekraczają kiedyś granicę, gdzie świadomość niefizyczna góruje już nad świadomością czasoprzestrzenną i materialną. Dopiero po uwzględnieniu wszystkich czynników możemy ocenić konkretną jednostkę. Nawet Jude może być osobą uduchowioną i szlachetną. Nawet Słowianin czy Hindus może być prymitywem i ludobójcą.
Wiedza o istnieniu kolejnych inkarnacji tej samej istoty na Ziemi ma o wiele lepszą podbudowę NIE aprioryczną, opartą na badaniach tysięcy ludzi zajmujących się tą problematyką, niż wiara w wymyślone przez teologów i hierarchów „prawdy wiary”. To chrześcijaństwio jest wiarą „w cośtam”, w wymyślone dogmaty. Różnica pomiędzy ludźmi wiedzącymi, że reinkarnacja jest faktem, a ludźmi wierzącymi w dogmaty religijne jest taka, że ci pierwsi nie misjonują, nie nawracają na siłę, nie patrzą z politowaniem na „niewierzących” uważając ich przy tym za upośledzonych i gorszych. Wiedza, nawet niepełna zmusza do szukania kolejnych odpowiedzi na pojawiające się wciąż nowe pytania. Wierzący wychodzi z założenia, że posiadł już prawdę ostateczną. Powtarza więc tylko w kółko to, w co wierzy. Ale tym samym sam zamyka sobie drogę do dalszego szukania pełniejszego zrozumienia otaczającej nas rzeczywistości z uwzględnieniem wielowymiarowości rzeczywistości niefizycznej. A ta jest o wiele ciekawsza i o niebo bardziej skomplikowana niż infantylne wyobrażenia o „sądzie Bożym”  i czekającym nas po nim piekle, niebie (ewentualnie czyśćcu).
A priori to są dogmaty. Np. ogłoszony na rozkaz cesarza dogmat o boskości Jezusa. Czy ogłoszony przez kapłanów polityków dogmat, że biblia to Słowo Boże, podyktowane biblistom  przez Boga. Albo dogmat o niepokalanym poczęciu. Albo o wniebowzięciu czy wniebowstąpieniu. Albo dogmat, że kościół napełniony jest duchem świętym.Ciekawe, gdzie był ten duch święty, jak papiestwo handlowało odpustami i kapeluszami kardynalskimi. Albo dogmat o nieomylności papieża. W pierwszym głosowaniu (Vaticanum I) odrzucony. Przeciwnicy tego dogmatu rozjechali się, poplecznikom papieża szepnięto pantoflową pocztą, aby jeszcze zostali, i w drugim głosowaniu, wobec braku oponentów popieża uznano nieomylnym. W dużej księgarni w działach parapsychologii czy tz. wiedzy z pogranicza istnieje imponująca ilość publikacji, książek. Autorami są nie tylko nawiedzeni oszołomi, ale ludzie z wykształceniem akademickim. […] Głównym problemem ludzi są klapki na oczach i dogmaty wciśnięte do głowy. Na uwolnienie się od nich niektórzy potrzebują setki inkarnacji. W tej nauce jest jedna pocieszająca rzecz – nie za każdym razem banksterom udaje się urodzić w bogatej, żydowskiej, banksterskiej rodzinie. Już widzę oczami wyobraźni Rothschilda czy Rockefellera w kolejnej inkarnacji jako zaczipowynych niewolników. Każdy z nich będzie użalał się nad swoim losem i pytał – czym na niego sobie zasłużyłem? To jest mądrość i sprawiedliwość Boga – tego rzeczywistego, a nie jego dogmatycznej atrapy. To tłumaczy też, dlaczego rodzą się kalecy i genialne dzieci. Tylko zaślepieni dogmatem o jednorazowości naszej ziemskiej egzystencji ludzie takich podstawowych rzeczy nie dostrzegają.”  }
Teraz ponownie powracamy do chwilowo przerwanego tematu „O pięknie wiary”.
Tadeusz Dylak [z WPS} – { 2011-01-03 10:44, pisze:
To w końcu był Żydem czy nie?
Czy król Dawid z rodu, którego miał być Jezus był królem żydowskim czy  palestyńskim?
Bo tu już można zgłupieć.
td }
v
Andrzej Szubert – { Sent: Tuesday, January 04, 2011 12:42 AM
Subject: Re: Fw: O Pięknie Wiary
A ja polecam Panu mój tekst o Nibiru, bo sprawa robi się głośna. … }”
To właśnie jest ta twórcza dyskusja – zdaniem Pana Pawła Ziemińskiego – który w komentarzu do artykułu mówi:
{ „Czy miała to być dyskusja o sposobach koordynacji działań kilkunastu osób opiniotwórczych oraz bardzo niewielu liderów środowisk politycznych spod znaku antyglobalizmu, czy też sposób do rozpoznania rzeczywistej siły tych środowisk oraz ich zdolności do zbudowania możliwie zwartego ruchu politycznego, zdolnego zaistnieć realnie w kontekście nieuchronnego społeczno-gospodarczego krachu Polski, a być może na tym tle już także w zbliżających się wyborach do sejmu i senatu?” }
A mówi on o tym momencie, gdy przerywam pokazane wyżej drwiny z wiary katolickiej – które według Pawła Ziemińskiego miały być sposobem koordynacji działań kilkunastu osób opiniotwórczych oraz bardzo niewielu liderów – pisząc:
Józef Bizoń – { Sent: Tuesday, January 04, 2011 2:25 AM
Subject: Re: Fw: O Pięknie Wiary
v
Za 10 miesięcy w Polsce wybory parlamentarne.
Więc dyskutujmy o kosmosie, o pokrzywach, o całym bożym świecie – byle nie o Polsce, byle nie o tym jak się w istocie rzeczy mają, jakie i gdzie podjąć działania, jak z tym dotrzeć do jak największej liczy Polaków  – no i czy w ogóle warto je podejmować – aby na początek zatrzymać niszczycielskie procesy toczące Polskę.
Może by tak podyskutować o tym artykule
Polski trójkąt bermudzki: PO-PiS-SLD CZĘŚĆ II – POJMANIE POLSKI
czy on coś daje, czy nie, co z jego treści wynika, czy warto go rozpowszechniać czy też nie [bo są tam głupoty], a jeśli warto to jak to robić i jakimi jeszcze drogami to robić?
JB }
No i to teraz rozwścieczyło grupę Pana Ziemińskiego  – ciekawe dlaczego nieomal wyłażą ze skóry, aby tylko nie dopuścić do masowego zapoznania się Polaków z treściami publikowanymi na tym blogu Sursum Corda? Chcą Polakami – tak jak do tej pory inni – dalej manipulować?
v
Popatrzymy teraz jak na moją propozycję zareagowała grupa Pana Ziemińskiego.
Dariusz Kosiur – 05.01.2011 1:01 – odpisał:
{ Czemu nie, można podyskutować. Proszę, zatem umozliwić komentowanie osobom niezarejestrowanym na ProPolonii.
D. Kosiur } – [dopisek J. Bizoń: można dyskutować, tylko trzeba się u mnie zalogować, dowód widoczny bo są komentarze pod artykułem – ale tu chodziło o zrobienie jatki po artykułem]
v
Józef Bizoń – 05.01.2011 1:17  – odpisał:
{ Panie Kosiur
a czy oprócz tego masz Pan coś tutaj pomiędzy nami do powiedzenia na wywołany przeze mnie temat, bo o zasadach prowadzenia mego blogu decyduję ja, a nie Pan.
JB }
v
Dariusz Kosiur – 05.01.2011 2:56  – odpisał:
{ Panie Bizoń,
odpowiedziałem na Pańskie zaproszenie do dyskusji wysłane do mnie, proponując tylko umożliwienie dyskusji osobom zablokowanym na ProPolonii – odpowiedziałem, więc Panu z czystej grzeczności.
Ale ponieważ zmusza mnie Pan do szczerej wypowiedzi, to przyznaję: gówno mnie obchodzą Pańskie rewelacje, Pański blog i to jak Pan go prowadzi.
D.K. }
v
Dariusz Kosiur – 06.01.2011 12:19  –  odpisał:
{ Panie Bizoń,
własne żale, pseudonarodowe wypociny intelektualnego emeryta i wszelkie insynuacje na mój temat proszę zachować dla kolegów z ProPolonii i dla siebie samego, i nie przesyłać ich na mój adres.
Paszoł won.
D.K. }
Otworzyło się teraz piekło i jak wściekłe psy skoczyli na mnie towarzysze Pana Kosiura z przeplotem samego Pana Kosiura. Nie przebierano przy ty w słowach, nie bawiono już się jakieś tam ceregiele. Skoczył też Andrzej Szubert.
Nie będzie tutaj z tego cytatów. Bowiem wypowiedzi, które padły pod mym adresem, podpadają pod art. 213 Kodeksu Karnego i jako takie nadają się do prezentacji i omówienia w zupełnie innym miejscu.
v
Fałszem i manipulacją stoi to, co zaraz na wstępie komentarza pisze Pan Paweł Ziemiński:
„Przypatruję się od kilku dni toczącej się dyskusji i jak był chyba uprzejmy zauważyć pan M. Podlecki lub pan M. Pokora – jej przebieg mógł być na tyle zniechęcający do włączenia się w nią, że kilka osób z listy milczy lub po zabraniu raz czy drugi głosu, wyłączyła się z niej, nieco zażenowana. Za swój obowiązek uważam jednak zabrać głos, gdyż nie przeciwdziałanie złu i manipulacji oznacza przyzwolenie na nie.”
Otóż w obronie prawdy płynącej dla Narodu Polskiego z treści blogu  Sursum Corda – bo nie o moją osobę rzecz jasna tu chodzi – stanęło wielu, ale nie zwolenników Pana Ziemińskiego.
v
Stanął m.in. przywołany tu Pan Marek Podlecki m.in. pisząc w swoim „moje 3 grosze”:
„… Insynuacje, że p. Bizoń jest bezproduktywny nie mają żadnego uzasadnienia i są po prostu pomawianiem. Nie szkoda panu panie Pawle czasu?
Zrobił Pan bardzo dobry film (świetne zdjęcia, gorzej z montażem, treściowo – super!) i proszę to dalej robić, niech każdy z nas zajmuje się tym na czym się zna. Pan Józef jest biegły w prawie – zarówno cywilnym jak i karnym – jego publikacje powinny być dawno powielone w milionach egzemplarzy, żeby ogłupione społeczeństwo mogło zobaczyć jak i przez kogo zostaliśmy oszukani. I żeby nowe formacje polityczne mogły wyciągnąć wnioski, a w dalszym biegu historii żeby przestępcy, którzy sprzedali nasz kraj zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej. …”
W obronie stanął również Pan M. Pokora w specyficzny dla niego sposób – zupełnie źle odczytany przez Pana Ziemińskiego. Stanęli też i inni, których nie będę tutaj wymieniał.
v
A Pan Roman Kafel m.in. napisał:
{ „ … Pan Józef- to co zrobił  zrobił to dokładnie po amerykańsku, a wiem, że nie korzystał z naszych wzorców! Robi instrukcje -jak działa system, bez której nie można tego rozmontować , a nawet unieruchomić!
I wielu nie zadając sobie nawet trudu przeczytania tego, że nie wspomnę o zrozumieniu treści prycha lekceważąco i wypowiada bzdety na ten temat. Co natychmiast ludziom ,którzy się trochę chociaż na tym znają pokazuje z kim mamy do czynienia!
” }
A tak wypowiedział się Pan Stanisław Papieżpolski polityk, poseł na Sejm IV i V kadencji.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Papie%C5%BC
{ „Panie Jóżefie ! I Wszyscy Szanowni Państwo dyskutanci !
Wątek podniesiony przez Pana Józefa jest niezwykle ważny i kluczowyjak dotrzeć do Narodu ? – z prawdą o rzeczywistej sytuacji Polski i świata ( w tym z znakomitym opracowaniem Pana Jóżefa z Sursum Corda) Nie tylko z informacją, ale co bardziej ważne …..z formacją.
Rozumienie to wiadomo, najwyższy akt poznawczy, a tu na skutek propagandy mamy niebagatelny problem.
Moja propozycja jest taka:
Obok pracy w internecie – potrzeba aby w przynajmniej ważnych ośrodkach w Polsce powstawały Wszechnice Narodowe. Jest to najlepszy pozavirtualny środek do promieniowania prawdy o Polsce. i naszych treści i programów...
W najbliższym czasie przygotuję taki  wstępny program.
v
Osobiście uważam, że w większości miast w Polsce takie społeczne ośrodki Wszechnicowe  mogłyby powstawać  przy naprawdę niewielkim wkładzie ( 1-2 osoby koordynujące ) przy pewnym wsparciu naszych rodaków z zagranicy. Praca organiczna dobrze robiona napewno przyniesie owoce…Co Państwo o tym sądzą…?   pozdrawiam Wszystkich  s.papież” }
I tu nastała cisza ze strony zwolenników Pana Pawła Ziemińskiego i Pana Dariusza Kosiura, a potem przeszli oni dalej do swego ulubionego zajęcia – plucia.
v
Nieomal wszyscy oni, którzy stanęli w obronie prawdy, też zostali potraktowani kąśliwie przez prowadzących atak na moją osobę, a tak naprawdę prowadzący atak na treści blogu Sursum Corda..
v
Nie było więc milczenia, jak to twierdzi Pan Paweł Ziemiński.
Z pewnością liczył na milczenie ludzi i liczył na to, że wywieje tym sposobem ludzi stojących nie po jego stronie – bo przecież  po to tę całą zadymę robili jego ludzie.
v
Paweł Ziemiński mówi nam, że ma dziesięcioletnie doświadczenie w działalności politycznej [wskazując przy tym na swój udział organizacyjny przy różnych okazjach] i wyciąga na tej podstawie swe wnioski końcowe w swym komentarzu.
v
Na przykładzie tego tutaj opisanego można stwierdzić, że nic dziwnego, że wszędzie tam, gdzie się on pojawił [sam podaje gdzie] wszystko się fiaskiem kończyło. I zapewne winą za to fiasko obarczał innych. Trzeba przyznać, że to jego na tym polu  10-cioletnie doświadczenie nie poszło na marna i teraz w tym zakresie jest wysokiej klasy specjalistą.
v
Jeżeli katolicy nie chcą któregoś dnia usłyszeć „paszoł won” – to niech z daleka trzymają się od takich ludzi jak Pan Dariusz Kosiur  z Panem Pawłem Ziemińskim na czele.
I jeśli Polacy chcą się skutecznie organizować, to również muszą unikać takich osób jak ognia.
Takim ludziom trzeba bardzo szybko pokazywać drzwi, gdy się pchają, bo potem będzie już za późno.
v
Boguchwała, A.D. 11 stycznia 2011 r. – mgr inż. Józef Bizoń
_______________
Ps.
Polski trójkąt bermudzki: PO-PiS-SLD CZĘŚĆ I – NARODZINY
v
Polski trójkąt bermudzki: PO-PiS-SLD CZĘŚĆ II – POJMANIE POLSKI
v
MATRIX – zbudowane mechanizmy zniewolenia Narodu Polskiego
https://jozefbizon.wordpress.com/opracowania-matrix-ue-2002/
________________
Odwołania w tekście do innych artykułów opublikowanych przez Józefa Bizonia:
v
Dariusz Kosiur kandydatem z listy PiS. Po „Requiem ..” z tzw. narodowca na PiS-owca
https://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/12/dariusz-kosiur-kandydatem-z-listy-pis-po-%E2%80%98requiem-%E2%80%99-z-tzw-narodowca-na-pis-owca/
v
Komentarz do „Niepowtarzalna szansa – Polska może pójść własną drogą!”
https://jozefbizon.files.wordpress.com/2011/08/027k_komentarze_niepowtarzalna_szansa_polska_moze_pojsc_wlasna_droga.pdf
v
Polski trójkąt bermudzki: PO-PiS-SLD CZĘŚĆ I – NARODZINY
https://jozefbizon.wordpress.com/2011/06/20/polski-trojkat-bermudzki-po-pis-sld-czesc-i-%E2%80%93-narodziny/
v
Polski trójkąt bermudzki: PO-PiS-SLD CZĘŚĆ II – POJMANIE POLSKI
https://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/11/polski-trojkat-bermudzki-po-pis-sld-czesc-ii-%E2%80%93-pojmanie-polski/
_______________________
Przeniesiono i uaktualniono po połączeniu z:
http://www.propolonia.pl/blog-read2.php?bid=142&pid=2964
http://www.propolonia.pl/blog-read2.php?bid=142&pid=2971
_________
13.08.2011

Informacje o Józef Bizoń

jb.boguchwala@gmail.com
Galeria | Ten wpis został opublikowany w kategorii George Soros - PiS i inni kamraci, Józef Bizoń. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.